środa, 24 września 2014

Mezolityczne sanktuarium odsłania kolejne zagadki

Kolejne ślady świadczące o praktykowaniu obrzędów przed 9 tysiącami lat w Bolkowie nad jeziorem Świdwie na Pomorzu Zachodnim odkryli archeolodzy z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Szczecinie.




Ostrza cisowe, fot. T. Galiński


Na relikty miejsca, w którym w epoce mezolitu - jak przypuszczają archeolodzy - odprawiano magiczne rytuały, natrafiono w zeszłym roku. Wtedy wewnątrz pozostałości po szałasie odkryto m.in. fragment kamiennego meteorytu. W wakacje kontynuowano wykopaliska. Ponownie okazały się dla naukowców bardzo owocne.
Badacze znaleźli pozostałości po dwóch konstrukcjach wykonanych z tyczek sosnowych i osikowych, pierwotnie wznoszących się na wysokość półtora metra. Wewnątrz obu z nich zakopane były pojedyncze zawiniątka złożone z kawałków drewna sosnowego i brzozowego, wiechci trawy – kostrzewy owczej oraz fragmentów kości zwierząt leśnych. Naukowcy wiążą odkrycie ze światem wierzeń.
„Znaleziska te stanowią bardzo wymowny, bezpośredni dowód na to, że wierzenia i obrzędowość społeczeństw mezolitycznych były nierozerwalnie związane ze światem zwierząt i roślin, od których zależał ich byt ekonomiczny. Zawiniątka zawierały najważniejsze elementy ówczesnego środowiska przyrodniczego” – mówi PAP prof. Tadeusz Galiński, kierownik badań.
Uwagę naukowców bardziej przykuło inne znalezisko. Obok konstrukcji wykonanych z tyczek sosnowych i osikowych badacze natknęli się na siedem ostrzy cisowych wbitych w podłoże na charakterystycznym planie. Zdaniem prof. Galińskiego może on odzwierciedlać fragment gwiazdozbioru Wielkiej Niedźwiedzicy – tzw. Wielki Wóz.

Charakterystyczny układ przestrzenny ostrzy cisowych.
Odległość między najdalszymi punktami wynosi 3,5 m,
rys. T. Galiński

„Astronomiczny charakter odkrycia potęguje fakt obecności na terenie obozowiska w Bolkowie fragmentów meteorytów kamiennych. Oba znaleziska wydają się być potwierdzeniem hipotezy, że szamani w społecznościach mezolitycznych – bo ze śladami ich działalności mamy tu niewątpliwie do czynienia – byli w sposób naturalny zapatrzeni również w gwieździste niebo postrzegane jako szczególny element otaczającego ich świata przyrody” – przekonuje naukowiec.

Wykopaliska odbyły się w lipcu i sierpniu przy wsparciu kierownictwa Rezerwatu Przyrody „Świdwie”.

Autor: szz/ mrt/