Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Weles. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Weles. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 stycznia 2016

Słowiański horoskop - 31 stycznia do 21 marca - bóg Weles

Ludziom urodzonym w tym okresie patronuje bóg Weles, czczony w całej Słowiańszczyźnie - uosobienie mądrego gospodarza, bóg bydła, bogactwa, mądrości i magii, Pasterz Dusz, Pan Trzech Światów, Ojciec i Opiekun ludzi.




środa, 12 lutego 2014

Weles. Słowiański bóg, Władca Zaświatów

Weles był słowiańskim Władcą Zaświatów. Nie miał on jednak nic wspólnego ze Złotym Bykiem - Wołosem, Sporzącym Bydło, choć niektórzy ich utożsamiają.
Był podziemnym bogiem magii, przysiąg, sztuk czarodziejskich, rzemiosła, kupców, a przede wszystkim bogactwa. W tym właśnie wymiarze przypisuje się Welesowi opiekę nad bydłem, gdyż jego posiadanie było ówczesnym miernikiem dobrobytu.



Weles był Pasterzem Dusz w Nawiach, czyli Zaświatach. Tam panował na swej Weli, jako Pan Zaświatów, Pan Koziogłowy. Kozioł z rogami, był tym samym monstrum, które u katolików jest morfizacją szatana. Nawny Kozioł z Zaświatów to późniejszy grzeszny anioł, zepchnięty przez Boga do Piekieł. Kozioł z rogami był więc ucieleśnieniem Welesa i jego towarzyszy w Zaświatach.
Był antagonistą Peruna, boga Burz i Błyskawic, czyli świata widzialnego, sam będąc bogiem świata niewidzialnego.
Wiązało się to z unicestwieniem życia cielesnego i przejściem duszy w Zaświaty, i Odrodzeniem tego życia tam, w Zaświatach.
Słowianie wierzyli w trzy kręgi duchowe
1.      Krąg 0-3-6-9 – to Prawia – Świat Welański , Niebieski, Nadświadomość, którym władał  Światło Świata - Świętowit
2.      Krąg 1-3-6-9 – to Nawia – Świat Dusz Niematerialnych, Niewidzialny, którym władał Weles i Nyja
3.      Krąg 6-7-8-9 – to Jawia – Świat istot Żywych, Materialny, Widzialny, którym władał Perun i Prowe
Te trzy potrójne kręgi, to Dziewięć Kręgów Ducha. Dlatego Słowianie posiadali Świątynię Dziewięciu Kręgów w Łyskogórach, czyli Świętogórach. Te trzy potrójne kręgi Ducha były tylko jednym z aspektów Rzeczywistości. Innym była zasada Pełni, z której wynikało 8 Kręgów plus jeden krąg 9, dopełniający, który wstępował lub zstępował z kolejnego poziomu Świata, na przykład z wyższego w niższy lub niższego w wyższy.


Weles- W. Kriżaniwskij
A więc w Jawi, czyli na Ziemi i we wszechświecie widzialnym, widzialnych było 8 Kręgów Życia, czyli rodzajów istot, poziomów zaawansowania życia, z którymi powiązany był poziom duchowości tych bytów. Jednak faktyczny Krąg Żywota złożony był z Dziewięciu Kręgów. Do 8 kręgów Jawi dochodził 1-pierwszy Zstępujący w Nawie,  Świat Zduszów, lub 1- pierwszy Wstępujący w Prawię, Krąg Duchów Pomocniczych Bogów.
Żmija-wąż i kozioł były atrybutami Welesa, Pana Nawi, czyli Welańskich Zaświatów. Król Wężów zawsze był lokowany wysoko w górach, tak samo jak  kozioł, który jest przedstawiany jako górska kozica biegająca po szczytach. To jest właśnie pogłos postaci Welesa i jego zwierzęcych wcieleń.  Żmij to skrzysty (skrzydlaty i jarzący się), niebiański opiórzony Wąż.
Żmij to też był rodzaj smoka, ale żmija-wąż kojarzony jest do dzisiaj jako ten omotowujący korzeń lub dolną część pnia drzewa, czyli ktoś z rejonów Świata Podziemnego. Chrześcijanie interpretują Walkę Żmija z Perunem jako walkę Dobra ze Złem, ale jest to w zasadzie walka Pana Niw Niebieskich z Panem Nawi i jego Żmijami. Dlatego te Żmije są skrzydlate i latają po niebie, gdyż są powyżej Świata Materialnego. A Zaświaty czyli Podziemie Weli czy Prawi, leżą ponad światem Materialnym Widzialnym, czyli Jawią.
Kozły są więc symbolami Welesa. Jednak jego Rogi zostały również skojarzone nie tylko z kozłem, ale i ze sporzącym dostatek Wołosem . Przysięga składana przez Słowian na Bydło i na Welesa Pana Życia po Śmierci, miała podwójną wagę bo bydło było rzeczą bezcenną. To było tak, jakby przysięgało się na cały posiadany majątek i na Welesa, a złamanie przysięgi groziło i śmiercią i utratą dorobku. Jednak bydło było niesłychanie ważne dla egzystencji plemienia, więc zasługiwało na osobnego boga, i dlatego miało również takiego, odrębnego boga. Był to Wołos, czyli Włochaty Byk ze złotymi rogami, znany z odkrycia w Radymnie oraz z wielu wizerunków i glinianych figurek.
Tak samo ważne były rośliny uprawne, które zasługiwały na osobne bóstwa, jak choćby Rgieł, czyli Rżęto lub Rgęto, znany z figurek prillwitzkich, który został odczytany przez Winicjusza Kossakowskiego i zapisany przez kroniki w postaci SimaRgła.
Przedstawiam kilka wizerunków Welesa po to by pokazać, iż występują pośród artystów malujących tego
boga pewne różnice w interpretacji tej postaci, tak samo, jak wśród badaczy.
 
Autor: Emilia Plater



sobota, 8 lutego 2014

Welesowy Tydzień 9-15 lutego

Weles, Wołos (w źródłach staroruskich: Velesъ, Volosъ bogъ) – bóg słowiański.


A. Czeko-Potocka "Ofiara Welesowi"



Podziemny bóg magii, przysiąg, sztuki, rzemiosła, kupców, a przede wszystkim bogactwa. W tym ostatnim wymiarze przypisuje się Welesowi opiekę nad bydłem, gdyż jego posiadanie było ówcześnie miernikiem dobrobytu. Aleksander Brückner sprzeciwił się jednak postrzeganiu Wołosa jako „bydlęcego boga” i wskazał na podobieństwo imienia bóstwa do imienia świętego Własa (czyli św. Błażeja, dla prawosławnych Słowian opiekuna bydła) jako prawdopodobne źródło pomyłki XI-wiecznych kronikarzy[1]. W folklorze Weles przedstawiany jest jako władca zaświatów – Nawii, na której łąki wyprowadza dusze.


Źródła pisane (Powieść doroczna) podają, że podczas zawierania traktatów przysięgała na niego "cała Ruś" (oprócz wojowników, którzy w tym czasie klęli się na Peruna). Karą za niedotrzymanie przysięgi miało być "wyzłocenie jak złoto" (skrofuloza). Określenie w Słowie o wyprawie Igora wieszcza Bojana jako "wnuka Welesowego" wskazuje na związek boga z magią i poezją (a więc z wołchwami).


O Welesie wspominają również późniejsze źródła ruskie (m.in. apokryficzne Chodzenie Bogarodzicy po mękach), zagadkowym jest jednak brak Welesa w spisie bóstw, którym Włodzimierz Wielki postawił w 980 posągi w Kijowie.


Epitet skotij bog (tłumaczony zwykle jako "bóg bydła" – Powieść doroczna) ma analogie starogreckie: skotios – ciemny, mroczny jak Hades" oraz skotioi (paides) – nieletni chłopcy żyjący w żeńskiej, ciemnej części domu kreteńskiego - to prawdopodobnie pozostałość dawnego domu – "babińca" – do którego mężczyźni (prowadzący półkoczowniczy tryb życia) sprowadzali się na okres zimy schodząc z bydłem z letnich pastwisk (por. irański War).



Weles
(źródło: bialczynski.wordpress.com)


Weles występuje tradycyjnie jako antagonista Peruna, czego ślady zachowały się po chrystianizacji w folklorze jako opowieści o rywalizacji Boga z diabłem (stąd także podstawy do utożsamiania Żmija z Welesem), a nawet Św Mikołaja z Bogiem, czy Św Eliaszem. Motyw ten pokrywa się z ogólnoindoeuropejskim schematem rywalizacji dwóch najwyższych i przeciwstawnych sobie bóstw. Wskazuje się tu zwłaszcza na podobieństwo do hinduskiego schematu Mitra-Waruna, zwłaszcza że pod względem etymologicznym i funkcyjnym Weles wykazuje podobieństwo do Waruny. Wyjaśniając rolę Welesa rozpatrywano związek litewskiego Veliniasa z wedyjskim Waruną postulując istnienie boga kary za błąd moralny.


Późnymi wcieleniami Wołosa/Velesa byli prawdopodobnie Trojan (ruski Bojan podczas poetyckiego transu podążał "w trop Trojanowy") i Trzygłów. Być może Wołos miał swój ośrodek kultu w Wołogoszczy – obecnie Wolgast nad Zalewem Szczecińskim w Niemczech (Wolgast < *Vol(os)ъgost' ?).
Postać Welesa zachowała się jeszcze w źródłach czeskich z XV i XVI wieku, nawołujących do odrzucenia "grzechów welesa" i mówiących o odsyłaniu "k welesu" (do diabła).


Na obszarze Tatr znane jest prawdopodobnie smocze wcielenie Wołosa – Wołoszyn, a "tam gdzie padł (smok), wyrosła góra Wołoszyn"[2].


Gromada otwarta Plejad zwana jest w mitologii słowiańskiej Wołosożarami, Vlašici (Wołoszycy, po serbsku "synowie Velesa"). Echem bydlęcego kultu Welesa może być Turoń.


Partnerką Wołosa/Velesa mogła być postać o imieniu Velevitka, pojawiająca się w folklorze Kaszub (stąd rekonstruuje się lokalną formę teonimu – *Velevit).


Weles nazywany jest "bogiem bydlęcym" (skotij bog), wskazuje to na jego funkcje opiekuńcze nad bydłem (czy raczej dobrobytem, którego bydło niegdyś było miernikiem).


Weles pełni też funkcję strażnika bydła. Jako bóg związany ze sferą chtoniczną, więc i dzikimi zwierzętami, ma moc zamykania paszczęki dzikich zwierząt, także odwracania wzroku wilków od stada.



Welesowy Tydzień to czas magiczny, kiedy sam Weles chodzi po ziemi, ofiarując żywym istotom swoją moc. Obrzędy podczas tego tygodnia, obejmują także pochody ludzi po wsiach, przebranych w kożuchy wywrócone futrem na wierzch (Weles jest opiekunem bydła!), a także odwiedziny żerców (czyli kapłanów-ofiarników) w domach i zagrodach, gdzie odprawiają magiczne zaklęcia w celu zapewnienia zdrowia i dobrobytu ludziom i zwierzętom.

To też najlepszy czas, na styku dwóch kalendarzowych okresów, aby powoli zacząć przywoływać wiosnę, by się w tym roku przypadkiem nie spóźniła…



Na koniec proponuję pochwałę Welesa w dość mocnym wykonaniu mińskiego zespołu Kamaedzica:




Przypisy:
  1. Aleksander Brückner: Mitologia słowiańska i polska. Stanisław Urbańczyk (oprac.). Wyd. 2. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1985, s. 139-152. ISBN 83-01-06245-2.
  2. Aleksander Brückner: Mitologja polska. Studjum porównawcze. Warszawa: Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska”, 1924, s. 37.