sobota, 2 sierpnia 2014

Gród skąd nasz ród - kolebka Wiślan

Tysiąc lat Podegrodzia. Dziś zabieramy Czytelników do jednej z najstarszych miejscowości ziemi tarnowskiej. Z Podegrodzia, w linii prostej, jest 3,5 kilometra do Starego Sącza, a 12 do Nowego. Osiemset lat temu Sącz jeszcze był tutaj.




Zamczysko
Foto: 13piotrek
źródło: http://pl.wikipedia.org/

Bartłomiej Urbański, archeolog z Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu, pokazuje przedmioty wydobyte z Grobli, jednego z dwóch, obok Zamczyska, gródków, które tysiąc lat temu funkcjonowały w Podegrodziu. Te wyryte linie na płaskim kamieniu to młynek, gra, która była bardzo popularna, zwłaszcza w średniowieczu. Ten zaś mały przedmiot to element ówczesnej wagi jubilerskiej. Grobla musiała być naprawdę znacznym ośrodkiem – przyznaje. Tak było i tak pozostało.

Ludzie na górze
Na rzut średniowiecznym kamieniem z Podegrodzia są Naszacowice, a w nich dobrze przebadane pozostałości grodziska plemiennego. Datuje się je na VIII wiek. – Jego powierzchnia to 15 ha. To był olbrzymi obiekt. Można powiedzieć, że jeden z największych grodów państwa Wiślan – przekonuje Bartłomiej Urbański. Miał on kilka podgrodzi (stąd nazwa dzisiejszego Podegrodzia). Na terenie Sądecczyzny tak wielkiego grodu w tamtych czasach nie było.

Widok na pozostałości wałów grodu w Naszacowicach


– Gród w Naszacowicach w okresie od 2. połowy VIII do XI w. był centralnym ośrodkiem skupiska osadniczego w Kotlinie Sądeckiej. Pełnił przede wszystkim funkcję grodu schronieniowego dla okolicznej ludności – zauważa dr Jacek Poleski, badacz wczesnośredniowiecznych grodów. Przestał w swej funkcji istnieć prawdopodobnie około 1030 roku. W Muzeum Lachów Sądeckich wisi zdjęcie Wojciecha Migacza, miejscowego fotografa, którego najstarsze prace mają grubo ponad 100 lat.

Jest wśród nich zdjęcie, jak na wałach w Naszacowicach siedzi ok. 200 mieszkańców Podegrodzia, którzy wybrali się tu na niedzielną krótką wycieczkę. Siedzą poniekąd na grodzie, skąd wywodzili się ich pradziadowie.




Na stronie internetowej Gminy Podegrodzie czytamy:

Około VI wieku pojawili się tu Słowianie, którzy zaczęli zakładać osady obronne. Największą był gród w Naszacowicach stanowiący jeden z najważniejszych ośrodków plemienia Wiślan. Położony był na wzgórzu, na lewym brzegu Dunajca. Na obszarze 15 ha znajdował się gród oraz pięć podgrodzi. Najstarsza część została wzniesiona w II połowie wieku VIII, w IX wieku wzmocniono wały obronne.

Po 989 roku powstał czwarty wał obronny. Drewniano - ziemną konstrukcję obronną tworzył ciąg prostokątnych izb wypełnionych ziemią, zakończonych wysoką na ponad 10 metrów palisadą z otworami strzelniczymi. Całość otoczona była prawdopodobnie fosą. Ludność grodu mieszkała w drewnianych, wolno stojących chatach, wzniesionych techniką zrębową, o powierzchni 12-20 m2.

Pozostałości grodu w Naszacowicach


Władza miejsca
Naszacowice uległy zniszczeniu. Ich rolę przejęły mniejsze gródki w Podegrodziu. One prawdopodobnie pełniły rolę ośrodka władzy piastowskiej na tym terenie.

– Historycy spierali się i spierają trochę do dziś na ten temat – uśmiecha się B. Urbański. Jednak przekonująco wyglądają dociekania dr. Andrzeja Żakiego, który pisząc o wędrówkach Sącza, konsekwentnie pisze, że Sącz, jako główny ośrodek administracji i władzy w regionie był wówczas w Naszacowicach lub Podegrodziu. Pierwsza wzmianka o kasztelanie sądeckim ma pochodzić dopiero z 1224 roku, choć urząd ów znany był w XII wieku, sto lat wcześniej. Tak czy inaczej Sącz, jako miasto, założony został około 1273 roku, prawdopodobnie w oparciu o prosperującą dobrze kasztelanię, którą po spaleniu Grobli i Zamczyska przeniesiono na drugi brzeg Dunajca.

Dlaczego Sącz nie pozostał w Podegrodziu? – Teren górzysty, Dunajec często wylewał, prawdopodobnie płynął bliżej wsi, a założenie miasta wymagało miejsca, by poprowadzić siatkę ulic, wytyczyć rynek. Tu miejsca na to nie było – mówi o jednym z powodów Bartłomiej Urbański.



Autor: Grzegorz Brożek i NN