poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Pod Puckiem powstała osada średniowieczna

W Sławutowie pod Puckiem została zrekonstruowana osada wczesnośredniowieczna. Będzie można w niej podpatrzyć jak żyli Słowianie.





Osada w Sławutowie (mat.pras.)


Moda na rekonstrukcje dawnych osad nie słabnie. W sobotę w Sławutowie koło Pucka pojawi się kolejna atrakcja turystyczna. Ma uczyć o czasach początku państwa polskiego.

Osiem chat i trzy bramy

Osada, położona przy ul. Wejherowskiej, powstawała przez ponad rok. Dziś mamy tu niewielkie grodzisko, na majdanie którego widać historyczne chaty i pracownie rzemieślników. Samych chat jest osiem, do tego trzy bramy obronne i palisada o długości 400 metrów. Całość wiernie odtwarza osady Słowian z IX i X wieku. Wewnątrz chat znajdują się przedmioty i narzędzia, jakie niegdyś używano do codziennego użytku. Znajdują się w osadzie też warsztaty i miejsca pracy piekarza, bursztynnika i rymarza. Znajdziemy tu także stanowiska łucznicze i ścieżkę edukacyjną.

Co ciekawe, to nie gmina, ale prywatna fundacja była inwestorem budowy grodziska.

- Projekt powstał przy współpracy z Muzeum Archeologicznym w Gdańsku, za co bardzo dziękujemy pani Danucie Król - mówi Marcin Selonke, prezes fundacji Sławny Gród - nie zapomnieć o praojcach. - Zyskaliśmy też dofinansowanie z UE.


W osadzie stoją rzeźby, wykonane na plenerze artystycznym. By lepiej pokazać życie dawnych Słowian, wewnątrz ustawiono też kamienny krąg i kurhan pogrzebowy.

Podczas otwarcia, w godzinach 10-18, trwać będą występy dawnych wojów, prezentacje rzemiosła oraz koncerty muzyki dawnej. Tego dnia wstęp na teren osady jest darmowy.

Osada w Sławutowie (mat.pras.)


Moda na grodziska i osady

W ostatnich latach na Pomorzu obserwujemy swego rodzaju boom na grodziska i osady z różnych epok. Odbywają się na nich liczne jarmarki, inscenizacje historyczne czy koncerty.

- Jako rekonstruktor historyczny bardzo doceniam takie miejsca. Gdy występujemy w nim, publiczność ma szansę przenieść się w czasie o kilkaset lat - mówi Łukasz Baran z Oliwskiej Drużyny Najemnej Inogici. - Zwiedzanie takich miejsc i obecność rekonstruktorów historycznych jest doskonałą zachętą, by zainteresować się historią.

Jako pierwsze powstało grodzisko wczesnośredniowieczne w Sopocie. Jest ono oddziałem Muzeum Archeologicznego w Gdańsku i odbywają się na nim zarówno zajęcia edukacyjne, jak i ogniska z kiełbaskami dla najmłodszych. W 2011 roku Pruszczu Gdańskim powstała największa na Pomorzu rekonstrukcja osady. Jest nią faktoria z okresu wpływów rzymskich. Prezentuje historię osadnictwa z Pomorza z początku naszej ery. Dwa lata później otworzono grodzisko w Owidzu, niedaleko Starogardu Gdańskiego. Również tam można spotkać się z żywą historią i poznać życie w dawnych wiekach. Niewielkie osady funkcjonują też w Węsiorach i w Oskowie pod Lęborkiem. W tym drugim znajduje się replika konia trojańskiego, wpisana do Księgi rekordów Guinnessa.


Autor: pc