poniedziałek, 9 lutego 2015

Głosuj na dąb z Dolnego Śląska. Walczy o tytuł Europejskiego Drzewa Roku

Okazały dąb liczący niemal pół tysiąca lat jest w finale konkursu Europejskie Drzewo Roku. Słowianin z Dębiny niedaleko Jelcza-Laskowic walczy o miejsce na podium.



Dąb Słowianin
Foto: Marcin Walków


Słowianin to jedno z 14 drzew na kontynencie, które walczą o tytuł Europejskiego Drzewa Roku. Dziś do Dębiny na spotkanie ze Słowianinem przyjechał Rob McBride, znany jako łowca drzew. Współpracuje m.in. ze stacją telewizyjną BBC.


– Słowianin to imponujące drzewo. Ale w tym konkursie nie chodzi o rozmiary czy wiek. Pokazujemy, że te drzewa są ważne, są częścią historii – mówi Rob McBride po pierwszym spotkaniu ze Słowianinem. Ale nawet w kwestii rozmiarów dolnośląski dąb nie ma się czego wstydzić. Mierzy 7,5 metra w obwodzie i 27 metrów wysokości.


– Słowianin to patriotyczny ukłon w kierunku Piastów Śląskich.


Ich czasów sięgają początki tego drzewa. A nazwa miejscowości daje pewność, że ten dąb jest ważny dla mieszkańców – mówi Jacek Mikołajczyk z Bractwa Kurkowego Grodu Jelcz-Laskowice. To on, wraz z grupą entuzjastów „Rowererem przez Jelcz” zgłosił Słowianina do konkursu. Już raz udało się wygrać. Ponad 5 tys. głosów wystarczyło, by Słowianin zajął pierwsze miejsce w finale krajowym, pokonując w sumie 122 zgłoszone drzewa.Teraz potrzeba ich kilkukrotnie więcej.


Na razie Słowianin jest na 6-stym miejscu.


Ponad 18 tys. głosów zdobył już dąb z estońskiego miasta Orissaare. Drzewo, rosnące na samym środku boiska piłkarskiego, prowadzi w konkursie. Tuż przed Słowianinem, z przewagą około 100 głosów jest dąb z lasu Sherwood w Anglii. Legenda głosi, że w dziupli wydrążonej w jego pniu ukrywał się Robin Hood ze swymi kompanami.


– Z Anglikami prędko nie wygramy w piłkę. Ale w tym konkursie mamy realne szanse, wystarczy tylko oddać głos przez internet. To nic nie kosztuje i trwa zaledwie chwilę. Niech cała Europa usłyszy o Słowianinie z Polski – apeluje Jacek Bożek, prezes Klubu Gaja.


Bogdan Szczęśniak, burmistrz Jelcza-Laskowic, właśnie na to liczy. Przyznaje, że był mile zaskoczony tym, że to nie o inwestycjach czy sukcesach sportowych w jego gminie usłyszało 14 krajów Europy. Ale właśnie o drzewie. Władze Jelcza-Laskowic chcą rozbudować sieć szlaków rowerowych w gminie. - Słowianin byłby dodatkową atrakcją, miejscem spotkań dla cyklistów - dodaje Marek Szponar, wiceburmistrz.


Z dębem w Dębinie sąsiaduje boisko trawiaste. To właśnie tam mieszkańcy spotykają się, organizują letnie festyny. - Dbamy o nasz dąb, a jakże! - deklaruje Halina Ambroży. Mieszkańcy na przykład sprzątają w okolicy Słowianina.

Dąb Słowianin
Foto: Tomek Pikuła

Również wiele ze spacerów kończy się w cieniu dębu. Agnieszkę i Ewelinę spotykamy z psami - Rudą i Louisem. Ruda dzięki konkursowi też ma swoje pięć minut sławy. - Mój pies jest na konkursowym zdjęciu, na pierwszym planie - śmieje się pani Agnieszka.


Głosować można do 28 lutego, klikając w ten LINK.

Wyniki poznamy 5 marca br. Zwycięskie drzewo zostanie uhonorowane 22 kwietnia w Brukseli.


- Zachęcam wszystkich gorąco do głosowania na „Słowianina”. Niech wskazanie na stary śląski dąb będzie znakiem naszych uczuciowych związków z ziemią, z której wyrósł, i z krajobrazem, który jest tak pięknie przez niego od wieków wzbogacany – apeluje prof. Jan Miodek, ambasador konkursu Drzewo Roku.


Autor: Marcin Walków